fbpx

4 Typy agentów nieruchomości

Tomasz Obarski 14 marca 2019

W Polsce licencję pośrednika w obrocie nieruchomościami posiada ponad 17 tyś. osób, przynajmniej drugie tyle działa bez tej licencji, z racji braku obowiązku jej posiadania – takie statystyki podaje Metrohouse. Mimo wszystko to nie licencja świadczy o profesjonalizmie i skuteczności agenta. Poznaj cztery typy agentów na których moim zdaniem możesz trafić przy sprzedaży nieruchomości.

1. Partyzant

Zacznijmy mało pozytywnie, ponieważ przed takimi pośrednikami chcę Cię przestrzec. “Partyzant”, to bardzo ugrzeczniona nazwa. Osobiście nazywam ich inaczej. Wyobraź sobie, że wystawiasz nieruchomości na sprzedaż i dzwoni do ciebie taki pośrednik. On nie chce się z Tobą spotykać, nie proponuje współpracy. Umowa? Jaka umowa, on na to nie traci czasu – co z tego, że jest to złamanie prawa. Szkoda mu na to energii, woli działać “na przypale”. Zdjęcia zrobić? Po co, przecież Ty już to zrobiłeś. Choćby nie wiem jak byłyby złe czy dobre, on sobie je ściągnie i wklei do swojego ogłoszenia. Ale jakiego ogłoszenia? Swojego? Swój, to będzie tam miał tylko numer telefonu – reszta, to kopiuj i wklej z tego co Ty napisałeś.
Taki pośrednik nie jest agentem nieruchomości, tylko go udaje licząc na łut szczęścia, że akurat ktoś zadzwoni na jego kopię oferty. Za to weźmie mały procent, ponieważ nie zainwestował nic w promocję Twojej nieruchomości, pewnie nawet nie ma ubezpieczenia OC. “Partyzant” nie pomoże, prędzej zaszkodzi. A jak już bardzo nie chcesz podpisywać umowy pośrednictwa z żadnym agentem, dużo lepiej będzie samodzielnie skorzystać z bardziej znanych portali ogłoszeniowych i wykupienie na nich podbicia oferty.

Potencjalna prowizja: 0% – 1,5% ceny transakcyjnej

2. Ilościowiec

Takich pośredników jest zdecydowanie najwięcej. Skuteczność i profesjonalizm u „ilościowca” stoi pod wielkim znakiem zapytanie. Oczywiście podpisze umowę pośrednictwa, może zrobi zdjęcia, może weźmie od Ciebie, może napisze jakąś ofertę, może skopiuje Twoją. Taki pośrednik idzie na ilość, ponieważ tak go nauczyli w agencji nieruchomości – “trzeba zatowarowac swój sklep” albo “na 20 pozyskanych nieruchomości jest jedna transakcja”, tak mu z pewnością mówili. Wiem, ponieważ i mnie to na początku powtarzali.
Wszystko super, do momentu aż potencjalny klient do niego zadzwoni. Czy udzieli informacji na temat Twojej oferty? Tak, po pół godzinie jak sobie przypomni cokolwiek na temat Twojej nieruchomości. Przecież ciężko spamiętać ponad 30 ofert – jak pośrednik statystycznie ma jedną transakcję na 20 pozyskanych umów, musi mieć tego trochę by zarobić cokolwiek.
Pokazać mieszkanie lub dom? Nie ma sprawy, tylko zadzwoni do właściciela czy akurat wtedy może przyjść otworzyć. A, i spyta się przy okazji, czy w ogóle oferta jest aktualna. Jak już dojdzie do prezentacji, najprawdopodobniej gdzieś na ławce przed klatką każe potencjalnemu kupującemu podpisać umowę, którą to zobowiąże go do zapłacenia prowizji za pokazanie Twojej nieruchomości. W końcu tak się świetnie spisał, że kupujący znalazł jego ofertę, więc mu się należy. A tak naprawdę musi sobie zrekompensować tę statystykę 1 na 20, co niestety odstrasza wielu potencjalnych nabywców. To przez takie praktyki widzimy na portalach ogłoszeniowych klasyczne “SPRZEDAM BEZPOŚREDNIO”.
Działania ‘Ilościowca” są stratą czasu zarówno Twojego jak i jego, a ewentualna transakcja jest wynikiem szczęścia, nie umiejętności pośrednika.

Potencjalna prowizja: 1% – 2% ceny transakcyjnej

3. Profesjonalny pośrednik

Całe szczęście świadomość naszej branży rośnie i coraz częściej można spotkać profesjonalistę.
Profesjonalny pośrednik nie podejmie współpracy bez podpisania umowy pośrednictwa. Ma również na pewno obowiązkowe ubezpieczenie OC. Czasem będzie działać na umowach otwartych, coraz częściej na wyłączność. Jaką by nie podpisał, będzie wiedzieć o Twojej nieruchomości wszystko, ponieważ stawia na jakość a nie ilość – a to znaczy, że jak nie dogada się z właścicielem nieruchomości co do warunków współpracy i sprzedaży, to nie przyjmie oferty. Nie będzie bawić się z kupującym i z Tobą w głuchy telefon przy umawianiu się na prezentację, ponieważ weźmie od Ciebie klucze, albo ustali z Tobą wcześniej w jakie dni i godziny może przeprowadzać klientów. Sam zrobi zdjęcia albo zatrudni fotografa, narysuje rzut nieruchomości, samodzielnie napisze ofertę i będzie ją promować. Profesjonalny pośrednik ma świadomość, że marketing przy sprzedaży to podstawa. Nie będzie także odstraszać potencjalnych kupców prowizją z zaskoczenia – albo nic od nich nie weźmie, albo uprzedzi ich od razu przez telefon, pod warunkiem że takie warunki ustalił wcześniej z Tobą.
Z profesjonalnym pośrednikiem będziesz mieć dużo większą szansę na sprzedaż nieruchomości, niż bez niego.

Potencjalna prowizja: 2% – 4% ceny transakcyjnej

4. Agent Nieruchomoiści

Ostatnim i zdecydowanie najrzadszym pośrednikiem jest Agent Nieruchomości. Może nie jest cudotwórcą, ale z pewnością wie jak sprzedawać nieruchomości. Agent działa tylko na umowach na wyłączność – on/ona współpracuje z innymi pośrednikami, a nie z nimi konkuruje. Tak samo jak Profesjonalista, zrobi ofertę z super zdjęciami i rzutem nieruchomości, do tego film albo wirtualny spacer, jeżeli to dom lub działka to i drona załatwi. Owszem opublikuje Twoją nieruchomość na portalach ogłoszeniowych i będzie ją tam promować oraz podbijać. Najpierw jednak zamieści ją w systemie MLS (portal tylko dla pośredników służący do wymiany ofert na wyłączność), będzie dzwonić do innych biur, zachęci innych agentów do pokazania Twojej nieruchomości ich klientom. Reklama i promowanie w social mediach, tj. Facebook czy Instagram – to dopiero początek. Większość Agentów należy do regionalnych Stowarzyszeń Pośredników w Obrocie Nieruchomościami, które czuwają nad etyką i profesjonalizmem swoich członków. Kupującemu pomoże załatwić notariusza czy doradcę finansowego, ale nie weźmie za to złotówki. W jego interesie na pierwszym miejscu jesteś Ty.
Podpisująć umowę z Agentem Nieruchomości kupujecie jego czas, doświadczenie i umiejętności sprzedażowe – ale przede wszystkim święty spokój. Trzeba jednak pamiętać, że Agent Nieruchomości zna swoją wartość, więc prowizja na poziomie 4-6% nikogo nie powinna zdziwić.

Potencjalna prowizja: 3% – 6% ceny transakcyjnej

Kiedy spotkasz się z pośrednikiem w sprawie sprzedaży Twojej nieruchomości zadaj mu pytania:
– na jakich umowach działa
– czy pobiera prowizje z obu stron
– czy należy do jakiegoś stowarzyszenia
– jak wycenia Twoją nieruchomość i na jakiej podstawie
– gdzie zamieszcza oferty i czy je promuje
Nie zawsze przewidzisz na jakiego pośrednika trafisz, ale masz wybór czy podejmiesz z nim współpracę. Mam nadzieję, że tym artykułem pomogłem Ci podjąć decyzję.