Rząd chce mocniej chronić kupujących mieszkania od dewelopera
W projekcie zmian pojawiają się rozwiązania, które mogą istotnie wzmocnić pozycję kupującego na rynku pierwotnym.
Jednym z najważniejszych punktów ma być zakaz waloryzacji ceny lokalu na niekorzyść nabywcy po podpisaniu umowy deweloperskiej. W praktyce oznaczałoby to, że ryzyko wzrostu kosztów materiałów czy robocizny mocniej obciążałoby dewelopera, a nie kupującego.
Projekt zakłada też m.in.:
✔ większą ochronę ceny po podpisaniu umowy
✔ wyższe konsekwencje dla dewelopera przy niewywiązaniu się z zobowiązań
✔ rozbudowę Portalu DOM o dane przydatne do oceny wiarygodności dewelopera
✔ bardziej przejrzyste informacje o standardzie wykończenia
✔ dokładniejsze oznaczanie wizualizacji jako materiałów poglądowych
✔ obowiązek publikowania rzutów mieszkań z powierzchniami
To nadal projekt, a nie gotowe obowiązujące przepisy. Ale kierunek jest czytelny: więcej przejrzystości i mniej miejsca na marketingowe niedopowiedzenia.
Dla kupujących to dobra wiadomość, ale nie zwalnia z ostrożności.
Przed zakupem mieszkania od dewelopera nadal warto sprawdzić:
prospekt informacyjny, standard wykończenia, harmonogram, umowę, pozwolenia, księgę wieczystą gruntu i realne doświadczenie dewelopera.
Wizualizacja nie kupuje mieszkania.
Umowa i dokumenty — już tak.
Źródło: Business Insider Polska.
#nieruchomości #rynekpierwotny #deweloper #umowadeweloperska #zakupmieszkania #prawo #bezpiecznyzakup #warszawskiagent
