Rząd przyjął projekt regulujący najem krótkoterminowy, ale z projektu zniknęły rozwiązania, które mogły najmocniej wpłynąć na życie mieszkańców budynków.
W przyjętej wersji nie znalazła się możliwość wyznaczania przez gminy stref ograniczenia albo zakazu najmu na doby.
Nie przewidziano również:
– limitu liczby dni wynajmu w ciągu roku,
– większych uprawnień wspólnot mieszkaniowych,
– możliwości skutecznego zablokowania działalności przypominającej hotel w zwykłym budynku mieszkalnym.
To oznacza, że właściciel mieszkania będzie musiał zarejestrować działalność i spełnić określone obowiązki, ale sąsiedzi nadal mogą mieć ograniczony wpływ na to, co dzieje się za ścianą.
A problemy związane z najmem na doby są bardzo konkretne:
– częsta rotacja obcych osób,
– hałas,
– imprezy,
– korzystanie z części wspólnych,
– obniżenie poczucia bezpieczeństwa,
– większe zużycie budynku.
Oczywiście nie każdy najem krótkoterminowy oznacza problemy.
Ale jeżeli mieszkanie działa faktycznie jak pokój hotelowy, pojawia się pytanie, czy pozostali właściciele lokali nie powinni mieć większego wpływu na funkcjonowanie takiej działalności.
Projekt będzie jeszcze procedowany w parlamencie, dlatego jego ostateczny kształt może się zmienić.
A Twoim zdaniem wspólnota powinna mieć prawo ograniczyć najem krótkoterminowy w budynku?
Warszawski Agent Nieruchomości
Pomagamy kupić bezpiecznie, sprzedać skutecznie: mieszkania, domy, działki.
🌐 www.warszawskiagent.pl
📞 +48 607 477 277
#najemkrótkoterminowy #Airbnb #wspólnotamieszkaniowa #Warszawa #nieruchomości #warszawskiagent
